Etykieta karmy jak okładka książki – tak czy nie? część II

Gdy półki sklepów zoologicznych prezentują szeroki wachlarz różnych rodzajów diet bytowych, wybór karmy dla pupila staje się wyzwaniem. By mu sprostać, warto wiedzieć więcej o tym, co się podaje czworonożnemu przyjacielowi.

Niewidzialny składnik, zauważalne efekty
Najczęściej pomijanym, żeby nie stwierdzić niewidzialnym składnikiem są drożdże browarnicze. Większości z nas kojarzy się to hasło tylko ze złotym „napojem bogów” i nic w tym dziwnego, bo do produkcji piwa są najczęściej wykorzystywane. W karmach dostarczają one jednak o wiele więcej, niż może się wydawać. Po pierwsze jest to kompleks witamin z grupy B. Z uwagi na fakt, że drożdże są produktem naturalnym, zawarte w nich witaminy są przyswajane łatwiej i w większej ilości. Ponadto drożdże usprawniają procesy trawienne, stabilizują i regulują florę bakteryjną jelit. Oczywiście nie mogło ich zabraknąć w karmach Carnilove.

Składniki dla wzmocnienia psa od wewnątrz
W karmach trzeba zwrócić również uwagę na składniki, które będą wzmacniać naszego czworonoga, na przykład wspierając i chroniąc jego stawy, a występują w formie dodatków. Tę rolę pełnią glukozamina i chondroityna – mają zdolność do hamowania rozwoju zmian zwyrodnieniowych w stawach naszych pupili, zwiększają produkcję składników chrząstki i chronią przed uszkadzającym działaniem enzymów. W karmach Carnilove pochodzą ze źródeł naturalnych, tj. muszli skorupiaków oraz chrząstek.

Zioła w diecie psa
Zioła, owoce i przyprawy – w kuchni wiemy, jak ich używać, ale czy są potrzebne psu? Myśląc o wartościach dostarczanych przez te składniki wystarczy słowo „człowiek” zamienić na „pies”, bo działają na niego tak samo, jak na nas: dostarczają błonnik, witaminy, przeciwutleniacze, mają działanie przeciwzapalne, przeciwgrzybicze oraz wzmacniają organizm. Czyli rozmaryn, oregano, tymianek, borówki, maliny, owoce cytrusowe korzystnie wpływają na zdrowie psa i dlatego znalazły się w karmach Carnilove.

Co działa pozytywnie na mikroflorę przewodu pokarmowego
W składzie karmy trzeba też zwrócić uwagę na składniki regulujące mikroflorę przewodu pokarmowego naszych pupili, na przykład na cykorię czy jabłko. Dostarczają one fruktooligosacharydów oraz mannooligosacharydów, które usprawniają procesy trawienne i wspierają prawidłową florę bakteryjną, co przekłada się na ograniczenie rozwoju „złych bakterii”. Przy takich właściwościach można mówić o ich zdrowotnym wpływie na nasze zwierzę – dzięki tym składnikom zapobiegamy biegunkom, które mogą czasem trapić czworonoga.

Składniki wpływające na zapach… odchodów
Popularność zdobywa Jukka Schidigera, która dodawana jest do karm w celu niwelowania nieprzyjemnego zapachu odchodów pupila. Substancje zawarte w tej roślinie mają zdolność wiązania amoniaku i innych związków azotowych, czyli tych, które powodują nieprzyjemny, kwaskowy zapach odchodów. Zdecydowanie jest to ulga dla nosów opiekunów 😉

Dlaczego wielonienasycone kwasy tłuszczowe są tak ważne w diecie psa?
Wielonienasycone kwasy tłuszczowe wpływają na skórę i sierść, ale mają także szereg innych ważnych zadań, np.:

  • zapobieganie wchłanianiu toksyn bakteryjnych z przewodu pokarmowego
  • zachowanie integralności, płynności i właściwej przepuszczalności błon komórkowych
  • spowolnienie procesu starzenia się zwierząt
  • regulacja poziomu cholesterolu we krwi i zmniejszenie ryzyka zawałów
  • łagodzenie objawów zwyrodnienia stawów, jak i chorób reumatoidalnych o podłożu autoimmunologicznym
  • wzmocnienie odporności naturalnej organizmu
  • EPA (kwas eikozapantaenowy) ma działanie przeciwzapalne
  • DHA (kwas dokozaheksaenowy) jest niezbędny do rozwoju tkanki nerwowej i siatkówki oka.

Ta lista korzystnego wpływu wielonienasyconych kwasów tłuszczowych pokazuje, że zapotrzebowanie na nie jest duże nie tylko w okresie wzmożonej utraty czy przy sezonowej wymianie sierści, ale również w trakcie całego życia zwierzęcia.

Kiedy będzie widać efekty podawania dobrej karmy?
Analizując składy karm, oceniamy ich działanie – a w związku z tym mamy oczekiwania. I bardzo dobrze! Musimy jednak pamietać, że jednorazowe zastosowanie karmy nie pomoże naszym pupilom. Na efekty działania jakiegokolwiek składnika musimy poczekać miesiąc, a czasem nawet 3 miesiące. Organizm po zmianie diety powoli przestawia się na korzystanie z innego rodzaju pokarmu i potrzeba czasu, by mógł w pełni korzystać z wartości dostarczanych przez poszczególne składniki.

Mamy nadzieję, że przygotowane przez nas dwa artykuły pomogą odnaleźć się w gąszczu trudnych stwierdzeń na etykietach i wybrać wartościową karmę. Pamiętajmy także o prawidłowym doborze karmy do psa, bo nie każda karma jest odpowiednia dla każdego psa, ale o tym opowiemy w osobnym wpisie. Podsumowując: czytajmy etykiety i wybierajmy dla naszego zwierzaka to, co dla niego najlepsze.