cykl: łap przygodę! czyli wyprawy na osiem łap i dwie nogi

Super miejsce 30 minut od miasta!

Kiedy myślimy o wypoczynku, w głowie pojawiają się raczej dalsze wyprawy: czy to nad morze, czy w góry. Często zapominamy o miejscach tuż koło domu. Z Rayo i Gio mieszkamy w Warszawie, można więc pomyśleć, że w 30 minut nie wydostaniemy się nawet z miasta, a tu taka niespodzianka… 😉

30 minut samochodem, a 45 autobusem wystarczyło, by dotrzeć nad Jezioro Zegrzyńskie i do rezerwatów przyrody otaczających je – Puszczy Słupeckiej czy Łęgów Czarnej Strugi. Powierzchnia Zalewu Zegrzyńskiego – 3030 ha – pozwoliła na rozwój wielu ośrodków wypoczynkowych. Nie tylko mieszkańcy Warszawy kojarzą Nieporęt, Zegrze, Serock, Zegrzynek, Rynię, Białobrzegi, Jachrankę czy Jadwisin. Specjalnie dla Was, z Rayo i Gio, sprawdziliśmy kilka miejsc z tej listy pod kątem wypoczynku z psami 😉

Wyprawa bez przerwy na Carnilove? Nie do pomyślenia 😉

Jak i kiedy najlepiej wybrać się nad Jezioro Zegrzyńskie

Zalew leży niedaleko Warszawy, więc nam dojazd autem zajął 30 minut, a kolejne miejsca, w których się zatrzymywaliśmy, były bardzo blisko siebie. Samochód zapewnia wygodę i swobodę wyboru miejsca odpoczynku, ale bez problemu można dojechać tutaj dwoma autobusami linii miejskiej z Warszawy. W 45 minut znajdziecie się w Porcie Nieporęt lub na plaży w Ryni czy Białobrzegach.

Zdecydowanie polecamy planowanie wyprawy z psami na środek tygodnia, bo w weekendy brakuje miejsca na plaży. Nie ma możliwości puszczenia psa luzem, leśne ścieżki też są oblegane, więc jeśli ktoś marzy o weekendowym odpoczynku z psem, to zdecydowanie nie będzie to odpowiednie miejsce 😉

Zieleń na zdjęciach wychodzi nieziemsko <3 Rayo prezentuje się świetnie w takim otoczeniu :)
W miejscach, gdzie jest mniej ludzi, psiaki mogą się wyszaleć 🙂

Od plaży do plaży

Łapki Gio i Rayka zanurzyły się na początku w piasek dzikiej plaży w Nieporęcie. Plaża jest przestronna i szeroka, dość czysta. Plusem jest niestrome wejście do wody, dogodne dla psiaków. Sama woda też wydawała się być zadziwiająco czysta. Z plaży możemy wybrać się na wyprawę rowerową z naszymi czworonogami lub zwykłą pieszą wycieczkę zadbanymi ścieżkami pośród drzew. Plaża znajduje się przy ul. Zegrzyńskiej.

Następnym punktem w naszym planie był Port Nieporęt-Pilawa. Jest to port jachtowy przy ul. Wojska Polskiego 3, blisko leży popularne, ale niestrzeżone kąpielisko. Mniejsza liczba wczasowiczów pozwoliła na szaleństwa psiaków na plaży i w wodzie. Mnie urzekła nie tylko natura, ale i jachty, łodzie, które na brzegu poddawano konserwacji.

Plusem jest niestrome wejście do wody, dogodne dla psiaków. Sama woda była zadziwiająco czysta.

Nie samą plażą żyje pies 😉

Drugiego dnia powędrowaliśmy do Puszczy Słupeckiej, by zażyć kąpieli leśnej 😉 Rezerwat obejmuje las po obu brzegach małej rzeki – Czarnej. Wśród gęsto rosnących drzew można wypatrzeć wiele ptaków, sarny, lisy, w rzece – bobry. Miejscowy leśny człowiek podpowiedział nam, że nad ranem można liczyć na spotkanie z łosiami. Pamiętajcie, że w rezerwacie psiaki muszą być na smyczy.

Z Puszczy Słupeckiej przeszliśmy na teren drugiego rezerwatu – Łęgi Czarnej Strugi. Dla mnie to zaczarowany las <3 Stare drzewa tworzą niesamowity klimat, który sprzyja oderwaniu od rzeczywistości.

Zakątki idealne do odpoczynku i sesji zdjęciowych – dwa w jednym 😉

Do trzech plaży sztuka

Ostatnim naszym przystankiem nad Zalewem Zegrzyńskim był Serock. Jest tu plaża miejska z kąpieliskiem strzeżonym latem, ale niestety z psem tam nie wejdziemy 🙁 Jeśli chcemy spławić czworonoga, musimy wybrać się na małe, dzikie plaże leżące niedaleko głównego kąpieliska. Świetną sprawą jest możliwość dotarcia z Warszawy do Serocka trasą wodną! W weekendy z przystani przy Zamku Królewskim wyrusza tramwaj wodny, który żegluje po Zalewie Zegrzyńskim.

W Serocku znajdziecie kilka szlaków do wędrówek z psami, tuż przy przy brzegu jeziora. Doskonałe na popołudniowe spacery :).

Jestem bardzo ciekawa, jakie miejsca udało Wam się odkryć niedaleko miejsca zamieszkania 😉