Pies na walizkach

Jesteś właścicielem psa podróżnika? Czeka Cię dwa razy więcej pakowania. Ale i dwa razy więcej wyszczekanych przygód, o których inni mogą tylko pomarzyć. Czego potrzebujesz na dobry początek? Poczucia humoru i dodatkowej listy rzeczy, bez których Twój czworonóg nie mógłby się obejść. Podpowiadamy, co ze sobą zabrać, żeby zakochać się we wspólnym podróżowaniu od pierwszego hau 😉

Polska czy zagranica?

Każda odpowiedź jest dobra, tyle że w trakcie rodzimej wyprawy wystarczy książeczka zdrowia psa, z informacją o aktualnym szczepieniu przeciwko wściekliźnie, natomiast wyjazd do krajów Unii Europejskiej wiąże się z obowiązkiem wyrobienia paszportu dla swojego pupila oraz spełnienia określonych wymogów, z którymi można się zapoznać na stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii lub ambasady danego państwa. Na przykład przed wizytą w Finlandii zwierzę trzeba dodatkowo poddać zabiegowi odrobaczania, a przed wjazdem do Wielkiej Brytanii – profilaktyce przeciwkleszczowej.

Zanim Twój pies otrzyma własny paszport musi posiadać chip z indywidualnym numerem identyfikacyjnym. Zwykle wstrzykuje się go w kark czworonoga. Alternatywą jest tatuaż w uchu lub pachwinie, jeśli pies pochodzi z zarejestrowanej hodowli.

Pociąg czy samochód?

Niektóre psy są wielkimi fanami dalekich wypraw, ale niekoniecznie jazdy samochodem, dlatego planując podróż autem warto zaopatrzyć czworonoga w leki łagodzące objawy choroby lokomocyjnej. Koniecznie zapytaj o nie weterynarza. Doradzi Ci właściwe dawkowanie i konkretny preparat. Pamiętaj, że około 20% psiej populacji cierpi na tę dolegliwość. Twój czworonóg może być jednym z nich.

Podczas samej jazdy zadbaj o bezpieczeństwo swojego pupila. W zależności od jego rozmiarów zainwestuj w specjalne szelki dopinane do pasów albo transporter mocowany na tylnym siedzeniu. Dopilnuj, żeby w aucie nie zabrakło podręcznej apteczki wyposażonej w jałowe gaziki, bandaż, wodę utlenioną, rivanol. Rozważ, czy nie zabrać przyrządu do usuwania kleszczy, szczególnie jeśli wybierasz się na łono natury, a Twój pies, mimo zastosowanej profilaktyki, jest na nie wyjątkowo podatny.

Opcja pociąg to nie lada wyzwanie dla czworonożnych debiutantów, choć dla doświadczonych globtroterów – istna frajda: zwiedzanie różnych stacji, przebieżka po peronie, mnóstwo nowych twarzy i miarowy stukot działający jak niezawodny środek nasenny. Zanim wsiądziesz do pociągu, nie zapomnij o odpowiednim wyprowiantowaniu pupila i zakupie psiego biletu. Bez nich podróż może się zakończyć przed czasem, a tego przecież nie masz w planach.

Wielkie pakowanie

Niezależnie od środka transportu i docelowego miejsca wyprawy w torbie podróżnej Twojego psa nie może zabraknąć:

  • książeczki zdrowia z informacją o aktualnych szczepieniach,
  • obroży z adresówką i numerem telefonu właściciela,
  • smyczy i kagańca odgórnie wymaganych w wielu turystycznych miejscach,
  • wody i miski do bieżącego uzupełniania płynów,
  • ulubionej karmy w razie dłuższych wojaży,
  • własnego kocyka i gadżetów do zabawy, żeby pies poczuł się w nowym otoczeniu jak u siebie,
  • apteczki ze standardowym wyposażenie i preparatem przeciwko komarom i kleszczom, na wypadek inwazji,
  • zestawu do sprzątania, czyli woreczków na psie odchody, chusteczek i papierowych ręczników, niezbędnych w utrzymaniu czystości,
  • aparatu fotograficznego lub smartfona, żeby uwiecznić najważniejsze chwile i zachwycać się nimi, kiedy podróż dobiegnie końca.

A po jednej wyprawie, zawsze przychodzi czas na kolejną. Dokąd tym razem?